Projekt nowelizacji ustawy wprowadzającej kasy online trafił do Sejmu

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o podatku VAT, który wprowadza fiskalizację online. Projekt nowelizacji trafi teraz do Sejmu.

 

Według nowelizacji ustawy kasy fiskalne online będą w sposób ciągły komunikowały się z Centralnym Repozytorium Kas prowadzonym przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Samo repozytorium ma zacząć funkcjonować od 1 października tego roku.

 

Pierwsze firmy będą zobowiązane do rejestracji sprzedaży przy użyciu kas online od 1 stycznia przyszłego roku. Zmiany dotyczą stacji paliw oraz warsztatów samochodowych. Pozostałe grupy przedsiębiorców będą musiały się dostosowywać stopniowo, zgodnie z wcześniej ustalonym kalendarzem. Przykładowo od lipca 2019 roku obowiązek ewidencji sprzedaży przy użyciu kas fiskalnych online dotyczył będzie również przedsiębiorców z sektora gastronomii.


Bez szoku

Kasy fiskalne online mają docelowo stać się głównym narzędziem ewidencji sprzedaży w Polsce. Jednak samo przejście ma się odbywać stopniowo. Najstarszy typ kas, z tak zwaną “drugą rolką”, gdzie kopia paragonu przechowywana jest w formie papierowej, pozostaną w sprzedaży do końca tego roku. Z kolei najpopularniejsze obecnie kasy z kopią wydruku w pamięci cyfrowej mają pozostać w sprzedaży do 2022 roku. Tradycyjne kasy mają funkcjonować obok urządzeń online aż do całkowitego wyeksploatowania.

Przedsiębiorcy zobowiązani do wymiany kas na online mogą liczyć na nową ulgę w wysokości 700 złotych na zakup nowego urządzenia. Ulgę taką dostaną również nowi podatnicy, kupujący kasy fiskalne po raz pierwszy, jeśli zdecydują się na zakup kas działających online. W ramach osobnego rozporządzenia Minister Finansów będzie mógł również podnieść kwotę refundacji. Jednak dostęp do łącza internetowego, które umożliwi kasie łączenie się z repozytorium przedsiębiorca musi zapewnić we własnym zakresie.

Projekt umożliwia również sprzedaż przy użyciu kas wypożyczonych czy wziętych w leasing, co do tej pory nie było możliwe – przedsiębiorca musiał być właścicielem kasy, którą wykorzystuje, podczas gdy w przypadku umowy wypożyczenia bądź leasingu to wypożyczający bądź leasingodawca pozostaje prawnym właścicielem urządzenia, choć to przedsiębiorca z niego korzysta i w pamięci fiskalnej znajduje się jego NIP.

Inną nowością w ustawie jest kara w wysokości 300 złotych za brak terminowego przeglądu urządzenia fiskalnego. Według uzasadnienia projektu przedsiębiorcy często zaniedbywali ten obowiązek.

Dane w zasięgu ręki

Dzięki fiskalizacji online administracja skarbowa uzyska dostęp do transakcji rejestrowanych przez przedsiębiorców w czasie rzeczywistym. Dzięki temu, oprócz możliwości szybkiej weryfikacji danych, urzędnicy będą mogli również wychwytywać konkretne wzorce zachowania przedsiębiorców, na przykład strukturę przychodów fryzjerów w danej okolicy. Dzięki takim informacjom możliwe będzie szybkie wychwycenie przedsiębiorców, którzy „nie pasują do schematu” i zbadanie, dlaczego tak się dzieje. Analiza dużych zbiorów danych pozwoli skuteczniej walczyć z szarą strefą, przede wszystkim z unikaniem ewidencjonowania transakcji na urządzeniach fiskalnych,
co pozwala płacić niższe podatki i buduje niezasłużoną przewagę nad uczciwymi przedsiębiorcami.

Przekazywane będą wyłącznie dane na temat transakcji – kupiony towar, cena wraz ze stawką podatku VAT godzina transakcji oraz forma płatności. Jednocześnie urząd nie uzyska dostępu do informacji na temat danych kupującego – do urzędu trafią wyłącznie dane zawarte na paragonie fiskalnym.

Kasy bez kasy?

W proponowanej nowelizacji ustawy znalazł się również jeszcze jeden zapis, który w przyszłości umożliwi rejestrację sprzedaży poprzez specjalne aplikacje łączące się
z centralnym repozytorium kas prowadzonym przez Krajową Administrację Skarbową. Jednak do stworzenia takich aplikacji konieczne będzie wydanie w przyszłości nowych rozporządzeń określających warunki techniczne dla nich, określenie grup podatników, którzy i według jakich zasad mogą z nich korzystać.

Inne artykuły z tej kategorii